wtorek, 13 sierpnia 2013

"I shot for the sky. I'm stuck on the ground. So why do I try? I know I'm gonna fall down?"

Heiii!

Zacząć dzień od pływania na basenie, takim najprawdziwszym z blokami startowymi, sznurami na torach, liniami dna... no to jest dla mnie idealny początek dnia! 

Ulewa się zaczęła zaraz jak wróciłam, dosłownie dziesięć sekund i nagle całe mamine pranie na balkonie nagle przemokło do suchej nitki, nie było nawet szans na odratowanie wszystkich wyniesionych na podwórze przez Dashę butów przed deszczem.

Niech pada...


---

Siedzę na parapecie z laptopem, niebo ma tak miękkie, pastelowe barwy , zachodzące słońce tak pięknie prześwituje przez postrzępione chmury po burzy, a powietrze przy otwartym oknie jest niepowtarzalne- nie pójdę stąd jeszcze długo, będę siedzieć i cieszyć się, że jutro w końcu jadę do mojej kochanej Klaudii i Gosi (!!!). Będzie cudownie- nie widziałam się z nimi od miesiąca i straaaasznie się stęskniłam :c


↑ z Gosią



↑ z Klaudią

Jak widać na potrzeby tego posta musiałam wygrzebać strasznie stare zdjęcia, na których wyglądamy zupełnie inaczej niż teraz. Ale dobre i to :D

---




---

Czy też nie możecie się doczekać 5 sezonu The Vempire Diaries, The Orginals, Ravenswood, 13 części Pretty Little Liars i drugiej części "Intruza"?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz