Heiiii!
muzyka na dziś pokazuje, że potrafię słuchać naprawdę wszystkiego...dlatego i popu czasem mogę spróbować.
---
Z moją szkolną "wyprawką", to wygląda tak, że muszę jeszcze zamówić cały zestaw ZIELONYCH mundurków, bo zeszłoroczne wszystkie się podarły. Będę kupować buty, (bo w naszej szkole bez białej podeszwy- ani rusz!) i już jedne sobie upatrzyłam. W przyszłym tygodniu przyjdzie moja torba na w-f z PLL!!!
Książki i ćwiczenia, ku mojemu nieszczęściu mam wszystkie już od miesiąca, ale nadal nie mogę na nie patrzeć. Dla osłody całego tragizmu związanego z posiadaniem podręczników w pokoju, muszę kupić piórnik i różne różności, które to będę mogła do niego upchnąć. Co śmieszne pierwszy raz w życiu zamierzam pisać notatki piórem- się okaże jak mi pójdzie, ale dla ubezpieczenia jednak potrzebny mi będzie "zmazywacz" o atramentu. No i jeszcze zeszyty. W tym roku będę twarda! - żadnych kotków, piesków i innych słodkich zwierzątek, żadnych ładnych widoczków, żadnych bezsensownych napisów i psycho- wzorków na zeszytach. Oczywiście, jeśli jak co roku nie pochłonie mnie maniakalne wygrzebywanie z wielkich stert pstrokatych notatników do wszystkich przedmiotów, więc życzcie mi szczęścia ;)
---
A ja czekam na "Intruza" na DVD, bo ma być już 22 sierpnia. A wtedy- popcorn, kocyk i do salonu na seans!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz